Fałszywe nadciśnienie a cesarskie cięcie
Od dawna wiadomo o częstym występowaniu tzw. “nadciśnieniu białego fartucha”: pacjentom z normalnym poziomem ciśnienia podnosi się ono czasem pod wpływem emocji wywołanych wizytą w gabinecie lekarskim.
Niedawno na łamach “Journal of the American Medical Association” opublikowany został artykuł przedstawiający rezultaty badań lekarzy włoskich nad skutkiem fałszywego nadciśnienia u kobiet w ciąży. Z badań wynika, że część z nich poddawana jest niepotrzebnie cesarskiemu cięciu.
Badaniom poddano 144 kobiety, u 42 stwierdzono fałszywe nadciśnienie, a w efekcie 19 rodziło przez cesarskie cięcie (ok. 45%). Procent ten jest niewiele niższy od procentu kobiet z prawdziwym nadciśnieniem, poddawanych cesarskiemu cięciu, a dużo wyższy od procentu tak rodzących kobiet z ciśnieniem normalnym (ok. 13%).
Konieczność porodu przy zastosowaniu cesarskiego cięcia u kobiet z fałszywym nadciśnieniem była spowodowana niepotrzebnym podawaniem leków obniżających ciśnienie, co doprowadziło do znacznego zmniejszenia zdolności do skurczów i uniemożliwiło poród naturalny.
Lekarze ze szczególną ostrożnością traktują nadciśnienie u kobiet pod koniec ciąży, gdyż może ono świadczyć o stanie przedrzucawkowym, tzn. ciężkim zatruciu ciążowym. Stan taki - nieleczony - może spowodowań rzucawkę, w której występują m.in. napady drgawek i utrata przytomności. Rzucawka jest groźną chorobą, mogącą uszkodzić organy wewnętrzne matki dziecka, a nawet doprowadzić do śmierci.
Z artykułu wynika, że chociaż ostrożność lekarzy jest konieczna i godna uznania, to jednak powinni oni upewnić się, czy nadciśnienie u kobiety w ciąży jest rzeczywiste, aby nie uniemożliwić jej naturalnego porodu.
Hormony a stany przedrzucawkowe
Naukowcy z Chicago twierdzą, że kluczem do rozwiązania problemu kobiet, u których pod koniec ciąży wzrasta ciśnienie krwi oraz w tkankach zbiera się nadmierna ilość płynów, może być regulacja poziomu niektórych hormonów.
Problem ten - tzw. stan przedrzucawkowy - dotyczy jednej na dwanaście kobiet w ciąży. Stan ten nie leczony prowadzi do rzucawki - groźnej choroby, która może przyczynić się do śmierci matki lub dziecka.
Z artykułu opublikowanego w “Journal of the American Medical Association” wynika, że przyczyną stanu przedrzucawkowego może być spadek poziomu pewnego hormonu, oznaczanego symbolem PGI-M, rozszerzającego naczynia krwionośne. Powoduje zakłócenie równowagi między PGI-M a innym hormonem TX-M zwężającym naczynia krwionośne. Zdaniem autorów badań, dalsze prace powinny koncentrować się na znalezieniu sposobu regulowania poziomu hormonu PGI-M, tak aby jego działanie równoważyło działanie hormonu TX-M.
Żródło: resmedica.pl
Powiązane informacje:
Wykop
Gwar.pl
