Aktualności

Kiła

Lekarze podzielili przebieg choroby na cztery stadia: kiłę pierwotną, wtórną, utajoną i późną. W okresie pierwszych dwóch stadiów (zwykle do 2 lat po zarażeniu) chory może zarazić innych. Później kiła doprowadza do poważnych uszkodzeń m.in. serca i mózgu, a ostatecznie powoduje zgon. Oczywiście dzieje się tak tylko w chorobie nie leczonej.

Czynnikiem wywołującym kiłę jest bakteria - krętek blady (Treponema pallidum). Zakażenie następuje najczęściej w czasie stosunku płciowego.

Bakterie mogą przenikać przez mikroskopijne uszkodzenia skóry. Zakażenie możliwe jest także drogą pocałunku. Natomiast używanie sztućców, szklanek lub ręcznika innej osoby nie jest pod tym względem niebezpieczne, ponieważ bakterie wywołujące kiłę bardzo szybko giną poza organizmem gospodarza.

Pierwszym etapem po zakażeniu jest kiła wczesna: w początkowym okresie, w okolicy gdzie bakterie wtargnęły do organizmu (narządy płciowe, odbyt, jama ustna) pojawia się niebolesne owrzodzenie określane mianem wrzodu twardego. Z wrzodu może wydobywać się wydzielina w której znajdują się krętki. Objaw ten występuje 10-90 dni od zakażenia i utrzymuje się około 1-2 miesięcy.

Nieco później - 6 do 8 tygodni po zakażeniu - pojawiają się drobne, krostkowate zmiany najczęściej na skórze dłoni i stóp. Ten etap trwa przez około 12 miesięcy od chwili zakażenia. Następnie, kiła przechodzi w fazę utajoną - bezobjawową. Początkowo mogą występować liczne, bardzo zakaźne zmiany na skórze i błonach śluzowych, jednak po pewnym czasie objawy te znikają i chory jest pozornie wyleczony. Etap ten trwa do 2 lat od zakażenia, kiedy choroba przechodzi w fazę późną (trzeciorzędową) - krętek blady rozsiewa się wówczas drogą krwi zajmując liczne regiony ciała. W rozmaitych miejscach powstają guzy zwane kilakami. Choroba czyni nieodwracalne spustoszenia w centralnym systemie nerwowym, uszkadza wątrobę, kości i stawy, zastawki serca i aortę.

Powiązane informacje:


Wiesz coś, czego nie wiedzą inni? Masz ciekawą opinię na ten temat? Podziel się swoją wiedzą

Twoim zdaniem

Teraz-zdrowie.pl on Facebook

Ostatnie komentarze

Specjalista radzi

Kategorie

RSS