Nadzieja dla otyłych - genetyczny test na odchudzanie
Amerykańscy naukowcy przygotowali test, który bada ludzkie geny warunkujące sposób odchudzania.
Zamiast diety niskotłuszczowej naukowcy polecają ograniczenie spożywania węglowodanów. Dzięki testowi wyprodukowanemu przez Interleukin Genetics Inc DNA zostanie przebadane pod kątem obecności trzech genów (FABP2, PPARG, ADRB2). Według naukowców warunkują one to, na który ze sposobów odchudzania organizm zareaguje najlepiej.
Szacują oni, że w przypadku 39 proc. białych Amerykanów najskuteczniej zadziała dieta niskotłuszczowa. Kolejne 45 proc. powinno stosować dietę ograniczającą spożycie węglowodanów. A 16 proc. nieszczęśników, jeśli chce schudnąć, musi narzucić sobie reżim polegający na ograniczeniu jedzenia zarówno tłuszczów, jak i węglowodanów.
Idąc tym tropem kobiety biorące udział w badaniach zostały losowo podzielone na cztery grupy. Każda z nich miała stosować jedną z diet: niskowęglowodanową Atkinsa, niskotłuszczową LEARN, zbalansowaną ZONE lub ultra-niskotłuszczową dietę Ornisha.
Po roku od 100 uczestniczek eksperymentu pobrano wymaz z wewnętrznej strony policzka, który został przetestowany pod kątem interesujących naukowców genów. Okazało się, że panie stosujące dopasowaną do siebie dietę straciły średnio 5,3 proc. masy ciała, podczas gdy te, które odchudzały się niezgodnie ze swoim genotypem, dwa razy mniej (2,3 proc.). Na jakiej zasadzie to działa? Identyfikowane przez test geny oddziałują na ludzki metabolizm.
Powiązane informacje:
Wykop
Gwar.pl
